Kto jeszcze pamięta czasy kiedy klawiaturę maszyny do pisania zastąpiła klawiatura komputera, kartkę – edytor tekstu, a papierowe rejestry w księgowości – arkusze kalkulacyjne? Był też Clippy – Pan Spinacz, czyli wirtualny asystent, służący zawsze wskazówkami, by ułatwić nam pracę z tymi narzędziami. Dziś Clippy’ego zastąpiły nieporównywalnie bardziej zaawansowane modele językowe – najlepiej znane nam obecnie oblicze sztucznej inteligencji.












